Po tym, ilu organizatorów sprzedaje ten hotel i że są dziś jeden konkretny wariant, widać, że to nie jest przypadkowy obiekt na jeden sezon. Dla mnie to plus, bo łatwiej porównać opcje i wybrać taki wyjazd, który naprawdę pasuje.
Ładowanie...
Ładowanie...
Marsa Alam to Egipt dla tych, którzy uciekli z Hurghady — ciszej, dzicze, z żółwiami morskimi i dugongami w Abu Dabbab. Casa Mare Resort (ex. Royal Tulip Beach Resort) (od 1799 zł) stoi w regionie, gdzie wieczorem nie ma ani dyskotek, ani tłumów — tylko gwiazdy i morze. Dla jednych raj, dla innych za spokojnie.
Poniżej sprawdzamy, czy ten hotel przekuwa ciszę Marsa Alam w atut, czy po prostu stoi w pustce.
Marsa Alam to Egipt, jaki Hurghada nie jest już w stanie zaoferować — spokojniejszy, dzikszy, z żółwiami morskimi i dugongami podpływającymi do brzegu w Abu Dabbab. Casa Mare Resort (ex. Royal Tulip Beach Resort) (od 1799 zł) stoi w regionie, który nagradza cierpliwość i karze osoby szukające nocnego życia — bo w Marsa Alam wieczorem jest cicho, ciemno i pięknie.
Kluczowe pytanie przy każdym hotelu w tym regionie: jak daleko jest do dobrej rafy i czy hotel ma własny house reef? W Marsa Alam to nie jest kwestia luksusu — to różnica między przeciętnym pobytem a wspomnieniem na lata. Poniżej rozbieramy Casa Mare Resort (ex. Royal Tulip Beach Resort).
Po tym, ilu organizatorów sprzedaje ten hotel i że są dziś jeden konkretny wariant, widać, że to nie jest przypadkowy obiekt na jeden sezon. Dla mnie to plus, bo łatwiej porównać opcje i wybrać taki wyjazd, który naprawdę pasuje.
Po tygodniu na miejscu przy cenie od 1799 zł ten hotel naprawdę da się obronić. Nie miałam poczucia, że wszystko jest tylko pod zdjęcia, bo całość wypadała po prostu spójnie i bez przykrych niespodzianek.
Najbardziej podobało mi się to, że w Casa Mare Resort szybko wchodzi się w normalny urlopowy rytm. Przy formule all inclusive nie trzeba co chwilę myśleć, co dalej robić, więc człowiek naprawdę odpoczywa, zamiast ciągle ogarniać logistykę.
Dla mnie ważne było to, że na miejscu ten hotel nie zrobił się nagle gorszą wersją oferty. Jasne, to nie jest butikowy klimat, ale w Port Ghalib dostałam dokładnie taki typ pobytu, jakiego się spodziewałam po rezerwacji.
Moim zdaniem to jest dobry wybór dla osób, które chcą mieć wygodną bazę i święty spokój. Jeśli ktoś jedzie do Port Ghalib głównie po słońce i reset, a nie po bardzo lokalny klimat, ten hotel ma sens.
Na tej stronie pokazujemy skrócone podsumowanie i orientacyjny poziom ceny. Kliknięcie niżej przenosi do aktualnych wariantów rezerwacji, gdzie można sprawdzić terminy, lotniska wylotu, skład pakietu i finalną dostępność.