Pogoda na wakacjach – Kiedy i gdzie lecieć? Przewodnik Krok po Kroku
Planowanie wakacji to w 90% przypadków sztuka balansowania między ceną, wolnym czasem, a warunkami atmosferycznymi. Najgorszym koszmarem turysty jest tygodniowy urlop w deszczu, dlatego świadomy wybór destynacji na podstawie danych klimatycznych jest kluczowy. Wakacyjny rok dzieli się w branży turystycznej na dwa główne sezony: sezon letni (od maja do końca października) i sezon zimowy (od listopada do kwietnia), co ściśle warunkuje to, jak daleko trzeba polecieć, żeby zaznać słońca.
Krótka zasada brzmi: jeśli od czerwca do września chcesz leżeć na plaży przy ponad 30-stopniowym upale z gwarantowaną pogodą, nie opuszczaj basenu Morza Śródziemnego (Grecja, Turcja, Włochy, Hiszpania). Zimą, Europa zamarza turystycznie. Należy wtedy skierować wzrok na Afrykę Północną (Egipt), Morze Czerwone, a dla poszukujących prawdziwego skwaru – na strefę międzyzwrotnikową i szeroko ujętą "Egzotykę" (Zanzibar, Dominikana, Karaiby).
Trzy złote zasady pogodowe
- Złota jesień pod palmą: Wrzesień i październik to najlepsze miesiące na Cypr, Maltę i do Turcji. Upały nie zabijają (na poziomie 25-28°C), woda oddaje nagromadzone latem ciepło, a turystów jest o połowę mniej.
- Najzimniejsze morze: Nawet w słonecznym lipcu na portugalskim wybrzeżu Algarve poczujesz mrożący dech Oceanu Atlantyckiego, woda bywa zimniejsza niż w Bałtyku w polskim szczycie sezonu.
- Uwaga na "Deszczową Egzotykę": Maj w Azji Południowo-Wschodniej czy lipiec na Karaibach to najczęściej pora monsunowa i huraganowa. Tropiki latem dają więcej strachu niż wypoczynku.
Zima na ciepło: Dokąd uciec przed śniegiem?
Zimy w Polsce bywają trudne do zniesienia, co owocuje gigantyczną popularnością wyjazdów na przełomie grudnia i lutego. Najpopularniejszym, najłatwiejszym i najszybszym kierunkiem pozostaje Egipt (Marsa Alam, Hurghada). W ciągu dnia termometry bez problemu utrzymują tu pułap 23-26°C. Morze nadaje się do kąpieli, jednak noce wymagają dłuższego rękawa (temperatury rzędu 12-14°C i wiejący wiatr w styczniu to norma rynkowa).
Alternatywą bezwizową w strefie euro są hiszpańskie Wyspy Kanaryjskie, nazywane "krainą wiecznej wiosny". Teneryfa, Gran Canaria, Fuerteventura czy Lanzarote oferują od 20 do 24 stopni ciepła. Chociaż ocean może być rześki, a wieczory nieco wietrzne, jest to idealny klimat dla spacerowiczów i seniorów. W lotach budżetowych bardzo mocno zyskuje teraz Jordania oraz Oman, do których na zimę przylatują dziesiątki tysięcy Polaków szukających stabilnego, afrykańsko-arabskiego ciepła.
Czerwiec, lipiec i sierpień: Czas letnich oparów
W lipcu i sierpniu odradza się latanie z dziećmi i osobami starszymi do najgorętszych kotłów morskich (jak Egipt, w którym temperatury mogą dochodzić do zabójczych 45°C w cieniu). Półwysep Iberyjski czy Bałkany osiągają szczyty temperatur. Grecja oraz Chorwacja przeżywają wtedy oblężenie, mimo słońca palącego do wartości 35°C w dzień.
Wielu weteranów all-inclusive wybiera na lato kierunki o wyższej cyrkulacji wiatru – na przykład grecką wyspę Kos i Rodos (gdzie lokalny wiatr meltemi ochładza duszne powietrze) lub chłodniejsze wybrzeża Costa Brava w Hiszpanii. Letnia optymalizacja polega na poszukiwaniu tańszych i odrobinę chłodniejszych kierunków. Bułgaria w sierpniu utrzymuje bardzo znośne 28-30 stopni ciepła, podobnie polskie lato nad Bałtykiem, choć w kraju nigdy nie mamy gwarancji ciągłości bezopadowej arystokracji aury.